Niespełnione marzenie
Marzeniem Partyzantów z Lipian jest utworzenie unikalnego muzeum. Przyciągnęłoby to turystów do Lipian. Niestety władze miejskie na pomysł patrzą jakby inaczej.
- Miasto myśli, ale nie o muzeum, ale o kowalstwie artystycznym, które chce umieścić w basztach Myśliborskiej i Pyrzyckiej - rozwiewa marzenia Partyzantów sekretarz miasta Albertyna Zalewska-Iwanow.
Partyzanci nie dają za wygraną. Chcą starać się o dofinansowanie unijne, które pozwoli rozwinąć skrzydła stowarzyszeniu. Planują zorganizowanie już trzeciego "Spotkania z Partyzantami" (poprzednie zgromadziły w Lipianach wielu widzów z całej Polski), ale tym razem w wielkim stylu z miedzynarodową obsadą.
- Będziemy chcieli pozyskać na to zewnętrzne środki finansowe - przyznaje Marek Przybylski sekretarz stowarzyszenia. - Poszukujemy partnerów zagranicznych, którzy prowadzą podobną działalność, w tym w Meklemburgii.
- Szukamy też partnerów do realizacji programu RITA, Programu Przemiany w Regionie z Ukrainy, Białorusi i Rosji, a także z obwodu kaliningradzkiego FR i Mołdowi - dodaje Mariusz Szpakowski. - Jak coś robić, to dobrze, a nie udawać, że coś się robi i mamić ludzi pozorami działania.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|